sobota, 10 sierpnia 2013

Spring - Rose Dabiak





TO READ IN ENGLISH, TRANSLATE IT ON THE SIDE ---->


Więc tak, upalny dzień, więc nic innego jak wygrzebać maxi dress z szafy ubrać w nią Róże i powędrować do pobliskiego parku an zdjęcia. Powiem od razu, że ta sesja nie wydawała mi się najlepszą i po przeglądnięciu zdjęć z sesji w ogóle mi się nie podobały. ale spróbowałam coś z nimi wykombinować. I o to 3 z nie wielu zdjęć które wyszły najlepiej po przeróbce. Jedno wrzuciłam na VOGUE i nie miałam nadziei, że zaakceptują zdjęcie, po tak wielu próbach. A jednak. Moja pierwsza publikacja! Jeśli chodzi o makijaż, prosty i nie zajął nam dłużej niż 20 min. Expresowy i zwyczajny. Dodam jeszcze, że zanim się namyśliłam czy wrzucić te zdjęcia minęło sporo czasu, powiem, że tak około trzech miesięcy. Warto było. I to by było na tyle. Szybka i bez problemowa sesja.

Zapraszam na moje strony.
(Linki poniżej.)






Zdjęcie zostało opublikowane na VOGUE Italia <3



Zapraszam do komentowania i do zaglądania na:

http://karolinastolarek.wix.com/behind-the-lens
https://twitter.com/KDStolarek
http://instagram.com/karolinastolarek
http://karolinastolarekphoto.blogspot.com/

piątek, 2 sierpnia 2013

Ladyness - RD

Autoportret :) Jeszcze w brązowych i długich włosach.




TO READ IN ENGLISH, TRANSLATE IT ON THE SIDE ---->



Godzina 22:48 a ja piszę dla was posta o sesji z Rose. Śpiąca jestem, ale cos tak wystukam.
Sesja była planowana, ogólnie miała być ponura... ciemna... Pozostałam przy kolorach. Byłyśmy tylko we dwie, pasuje mi to, lepiej mi się współpracuje, stylizacja moja; spódnica mojej mamy, i moja bluzka. Świetnie ze sobą współgrają, nieco po hipisowsku i do tego wianek z jakiś strasznie wyginających się gałązek. Ułatwiło nam zlepienie "gniazdka" ;D
Oczywiście było dużo śmiechów jak zawsze zresztą jak jesteśmy we dwie. Śmiechy z byle czego. No ale to ułatwiło nam współprace. Było zimno! Okropnie zimno! Pierwsze co, to grzanie stópek w gorącej wodzie i kakałko *.* Co do miejsca sesji, ciężko nie było, praktycznie ten park jest strasznie uniwersalny, większości sesji jest tu zrobionych, no ale, nikt nie narzeka i jest dobrze!
Pewnie się zastanawiacie czemu u mnie w lato jest zimno... Już wam mówię, sesja była robiona ponad pół roku temu, nie była jeszcze publikowana, postanowiłam zostawić ją na później. Takich sesji mam sporo w zanadrzu :) Oczekujcie więcej takich niespodzianek.
Po za tym, chciałam wam podziękować za to, że zaglądacie w moje strony, na Facebook'a. Jestem przeogromnie szczęśliwa gdy dostaje od was wiadomości, że moje zdjęcia mają w sobie to coś, że chce się oglądać, że w ogóle wam się podobają. Jak zakładałam tego pejdża, to nawet nie pomyślałam, że dojdę do 650 lajków! Będę prze szczęśliwa jeśli wyskoczy pewnego dnia te 1.000 lajków.
Pamiętajcie, że to dzięki wam mam inspiracje i to dla was tworzę. Bez was nie było by tej motywacji do działania. No i oczywiście moje modelki, w szczególności Rose! Jesteś niesamowita.
DZIĘKUJE! <3





"WTF ałaaa! ;D"


"Sooo boooring!"


Trzeba pozlepiać "gniazdko" xD


W tym momęcie zaciesz Rose ;D


"Cooo jeeeeest???"


"Nooo urwiiiij sięę!"




Model: Rose Dabiak, Efekty:
















Zapraszam do polubienia, obserwowania i do zaglądania na:

https://www.facebook.com/KarolinaStolarekPhotography
http://karolinastolarek.wix.com/portfolio#
https://twitter.com/KDStolarek
http://instagram.com/karolinastolarek

http://animpasse.fbl.pl/ 

czwartek, 25 lipca 2013

Beata Romecka

Model: Beata Romecka.
Wizaż: Rose Dabiak
 
 
 
 
Kurczaczki, dawno mnie tu nie było, więc postaram się coś wyklepać o sesji z Beatą.
Dzień był słoneczny, ale wietrzny, ja miałam dzień od szkoły a Beti się nudziła. Więc zapytałam, czy była by chętna na dzisiejsze zdjęcia. Za godzinę już była. Zadzwoniłam do Rose, czy przyjdzie zrobić makijaż. Za chwile już była z całym swoim sprzętem, którego tu nie do końca ujęłam. Wystarczy trochę pomysłów, sposobów i wyszło idealnie :) Później tylko poprawki, wybór ciuchów i skończyliśmy na tym, że wyszła z prawię gołymi pośladkami do Parku ;D
No co mogę jeszcze wm powiedzieć, sesja długo nie trwała, godzinę nie więcej :) W czasie sesji przyszły jakieś dzieci, które... głupio mi mówić o 7 letnich dzieciakach, debile, ale niestety ta sytuacja pozwoliła ma na parę nie miłych słów o nich. Beti troszkę się spieła gdy podszedł do niej 7 latek i powiedział "nice ass". Kurcze, czy dzieicaki w tym wieku nie mają nic lepszego do roboty tylko oglądac się za dupami o połowe starszymi od siebie?
No wracając do tematu, Beti przetrwała jakoś tą sesje.
 
 
 
 
 
Taśma zawsze spoko ;D
 
 
Wybieramy Kolorki :)



Efekty:
 
 
 





Zapraszam do komentowania i na:

http://karolinastolarek.wix.com/portfolio#https://twitter.com/KDStolarek
http://instagram.com/karolinastolarek
http://karolinastolarekphoto.blogspot.com/